Mamuśki Pierwsza podwójna dawka kutasa dla mojej mamy. Tej nocy wracałem z mamą ze steakhouse ramię w ramię i zauważyłem, że zaciska zęby z zimna. To pierwszy raz od wielu lat, gdy zjedliśmy razem posiłek, wypiliśmy kilka drinków. Miała rozszerzone źrenice, więc wiedziałem, że pigułka, którą jej podałem, zadziałała. Mój pierwszy raz. Mam na imię Kasia i mam 19 lat. Historia, która tutaj opiszę zdażyła się poł roku temu. Mój chłopak nazywa się Karol. Miałam 18 lat. Moje koleżanki opowiadałay jaki to seks jest cudowny. Ja jako jedyna byłam dziewicą. Nigdy nawet nie pieściłam się z moim chłopakiem naprawdę poważnie. Pierwszy raz Data: 24.11.2021, Kategorie: Pierwszy raz Twoje opowiadania Autor: Katarzyna Pierwszy raz Mój chłopak zaprosił mnie na weekend w góry. Jego rocznik zdał maturę i organizowali na wrzesień imprezę, by się jeszcze w miarę wspólnie spotkać przed studiami. Opowiadania erotyczne :: Pierwszy raz nastolatki. Będzie to moje pierwsze opowiadanie w 100% prawdziwe. Mam na imię Natalia, jestem ciemną blondynką, mam wysportowaną sylwetkę z lekko zarysowanymi mięśniami brzucha, zgrabnymi nogami i dobrze wyrobionym na siłowni tyłeczkiem. Miałam wtedy 18 lat, byłam z dwa lata starszym Arturem od Czyli historia o tym, jak pierwszy anal stał się jej największym seksualnym przeżyciem. Byliśmy razem około miesiąca. Seks był fantastyczny i tylko się poprawiał. Dowiedzieliśmy się o sobie rzeczy, których ten drugi nawet nie wiedział. Na przykład wiedziałem, że jej tyłek jest bardzo wrażliwy i chce, żeby go dotykano. Posted by. Geje pierwszy raz – Wieczór zaczynał się dla mnie od niespodzianek, najpierw przyszła wiadomość od faceta, którego poznałem w Internecie. Zapraszał mnie do siebie i koniecznie na obraz Blondynki. Jestem biseksualny i było to normalne spotkanie w moim życiu. Mój stały kochanek wyjechał na wakacje i zostałem sam bez Orgia w trakcie ślubu. maks 8 listopada 2015. 36 134. Rok po tym jak poznałam Mariusz, spytał się mnie o rękę. Byliśmy gotowi na podjęcie kolejnego kroku. Po wielu dyskusjach na temat planowanego ślubu w końcu zdecydowaliśmy się na tradycyjne wesele ale z małą niespodzianką. W noc, w której rozmawialiśmy o ślubie Mariusz pToA. Najnowsze opowiadania erotyczne w kategorii Pierwszy raz Szybka akcja- Przyjedziesz dziĹ› do mnie? - wysyĹ‚ajÄ…c SMS ‘a spodziewaĹ‚a siÄ™ szybkiej odpowiedzi. Nie chciaĹ‚a kolejnej nocy spÄ™dzić sama w wielkim domu. Co wĹ‚aĹ›ciwie miaĹ‚a robić siedemnastolatka po 21 w dzieĹ„ przed jakĹĽe waĹĽnym sprawdzianem?- Jasne. Za 15 minut bÄ™dÄ™.W internacie W to dosyć dawno temu, bo w 1975 roku. Po wylotce ze studiów Mariusz ukryĹ‚ siÄ™ przed wojskiem w Policealnym Studium Technicznym. Owszem wezwali go na komisjÄ™ poborowÄ… ale wyĹ‚gaĹ‚ siÄ™ tym, ĹĽe jak skoĹ„czy technikum to bÄ™dzie wartoĹ›ciowszy dla armii niĹMalta cz. 2Kolejne dni mijaĹ‚y spokojnie. Od wczesnych godzin porannych do wieczora mieliĹ›my zajÄ™cia w szkole. Wieczorem moje koleĹĽanki znikaĹ‚y, by oddawać siÄ™ uciechom maltaĹ„skich klubów. Ja zostawaĹ‚am w hotelu, albo skoczyĹ‚am siÄ™ z aparatem po wyspie. Podczas jednego z takich spacer&oacutPierwszy raz z MartaWracaĹ‚em ze szkoĹ‚y razem z MartÄ…. Od dĹ‚uĹĽszego czasu bardzo mnie podniecaĹ‚a i czÄ™sto o niej myĹ›laĹ‚em. Dzisiaj zaprosiĹ‚a mnie do siebie wiÄ™c byĹ‚em bardzo podekscytowany. Kiedy doszliĹ›my do jej mieszkania w bloku, okazaĹ‚o siÄ™, ĹĽe jej rodzice wyjechali i wrócÄ… dopiero jutro. Prawiczek i kolezanki 2Wojtek patrzyĹ‚ na siostrÄ™ i jej koleĹĽanki. Ich piÄ™kne nagie ciaĹ‚a bĹ‚yszczaĹ‚y od potu, róĹĽowe ogolone cipki byĹ‚y wyraĹşnie wilgotne. Nie mógĹ‚ uwierzyć ĹĽe przed chwilÄ… pieprzyĹ‚ siÄ™ z tak gorÄ…cÄ… dupÄ…, ĹĽe w ogóle siÄ™ pieprzyĹ‚... Jego kutas byĹ‚ ssany przez icPrawiczek i kolezanki Wojtek zawsze byĹ‚ nieĹ›miaĹ‚y, w dzieciĹ„stwie nie miaĹ‚ duĹĽo kolegów nie mówiÄ…c o koleĹĽankach. Zawsze zboku w samotnoĹ›ci, stroniĹ‚ od imprez, od uĹĽywek, miaĹ‚ jeden naĹ‚óg-porno. PrzeĹĽyĹ‚ 27 lat, a nigdy nie miaĹ‚ kobiety. Jego jedyna bliskość z kobietÄ… ograniczaĹ‚4) Nowy rozdzial (zegnaj cnoto)Po wydarzeniach na dziaĹ‚ce spaĹ‚am jak zabita. Nie wie czy wynikaĹ‚o to z wypitego alkoholu czy z fali rozkoszy, których kilka razy doĹ›wiadczyĹ‚am. Tak czy inaczej wstaĹ‚am po 10 rano, zjadĹ‚am Ĺ›niadanie i poszĹ‚am pod prysznic. WciÄ…ĹĽ wspominaĹ‚am dziewczyny i ich zabawy. Znów Przylapany przez matke 20/25RozdziaĹ‚ XXSpóĹşniliĹ›my siÄ™ na kolacjÄ™, ale jeszcze jedli. Psiarskich dawno nie ma. Na stoĹ‚ówkÄ™ celowo weszliĹ›my całą bandÄ… w dwunastkÄ™. JeĹ›li jeszcze byĹ‚y jakieĹ› animozje miÄ™dzy rodzinami, to minęły, gdy zobaczyli nas w komplecie. Policzyli i upewnili sPierwszy raz w 3Znajomy Marek z Poznania, praktycznie przy kaĹĽdej okazji wysyĹ‚aĹ‚ nam kartkÄ™ pozdrowieniowÄ… i przypominajÄ…cÄ… naszÄ… znajomość z Chorwacji, gdzie siÄ™ poznaliĹ›my. To byĹ‚y nasze pierwsze zagraniczne wczasy, na dodatek pierwsze zetkniecie z nudyzmem. Kemping naturystyczny otoczony bujnÄ… rCzy to na pewno dobry pomysl?StaĹ‚a tyĹ‚em do pokoju, patrzyĹ‚a na to, co dzieje siÄ™ za oknem. Trzeba przyznać, ĹĽe jak na tak niska cenÄ™, ten hotel miaĹ‚ niezwykĹ‚y widok. Stare, wrocĹ‚awskie kamienice, ludzie spacerujÄ…cy po rynku, turyĹ›ci robiÄ…cych sobie zdjÄ™cia przy ratuszu. To wszytko mogĹ‚aby zaobserwować KaroliPierwszy raz z pania Kasia (Seks z nauczycielka) Poprzez szkołę niosĹ‚a siÄ™ nienaturalna cisza. Dla uczniowskich zmysĹ‚ów, przyzwyczajonych do gwaru i ruchu zawsze stanowiĹ‚o to mistyczne przeĹĽycie. Potężny budynek, przez mury którego przewinęło siÄ™ morze roczników, o których po latach przypominajÄ… jePierwszy raz w trojkacie Rozdzial 5RozdziaĹ‚ 5 – Jeszcze raz- SĹ‚uchaj, a teraz... - jego gĹ‚os staĹ‚ siÄ™ proszÄ…cy, - moĹĽe spróbujmy jeszcze raz... Teraz w trójkÄ™...- Spróbuj, - nie poznawaĹ‚em swego gĹ‚osu, - jeĹ›li ci siÄ™ uda... Ale wÄ…tpiÄ™… jak znam ĹĽycie, tPierwszy raz w trojkacie Rozdzial 4RozdziaĹ‚ 4 – WejĹ›cieOdwróciĹ‚em BeatÄ…, a ona bezwolnie, jak automat daĹ‚a siÄ™ ustawić w klÄ™czÄ…cej pozycji. KlÄ™knÄ…Ĺ‚em za jej wypiÄ™tymi poĹ›ladkami i wprowadziĹ‚em w jej mokrÄ… pizdÄ™ mego chuja. Tomek przytomnie klÄ™knÄ…Ĺ‚ naprzeciwko mnie. Na wprost jej tPierwszy raz w trojkacie Rozdzial 3RozdziaĹ‚ 3 – PoczÄ…tek akcji- MoĹĽe ktoĹ› wreszcie otworzy tego szampana, zanim siÄ™ zagrzeje! - usĹ‚yszeliĹ›my gĹ‚os Beaty dobiegajÄ…cy z przykryĹ‚ swÄ… ĹĽonÄ™ pledem i skierowaliĹ›my siÄ™ w stronÄ™ Wiesz, jakbyĹ› siÄ™ zdecydPierwszy raz w trojkacie Rozdzial 2RozdziaĹ‚ 2 – DancingW piÄ…tek Beata siÄ™ zaczęła szykować juĹĽ od 16. WidziaĹ‚em, ĹĽe aby mnie podniecić zaĹ‚oĹĽyĹ‚a czarne poĹ„czoszki na pasku, czarne koronkowe figi i gorsecik. Na to wszystko luĹşnÄ…, dĹ‚ugÄ… sukniÄ™ i kaftanik. Kiedy skoĹ„czyĹ‚a z makijaĹĽem, wsko Page Navigation: Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 ... 11 NastÄ™pna (Wszystkie)  Jego ogłoszenie znalazłem w gazecie INACZEJ (Tak mi się zdaje). Opisał się jako spokojnego, dobrze zbudowanego mężczyznę z wielkim „instrumentem”, co się później potwierdziło w 100%. Pierwszy raz Chciał poznać kogoś na stałe lub na dłużej, zaznaczając że nie jest zainteresowany pojedynczymi spotkaniami. Pomyślałem, że muszę zadzwonić. Zawsze marzyłem, żeby pierwszy swój raz przeżyć z kimś, kogo zapamiętam na zawsze. Jak się później okazało to był strzał w dziesiątkę. Do dziś dnia wracam do niego myślami i marzę by to się znowu wydarzyło. Gdy do niego zadzwoniłem usłyszałem spokojny głos z małą nutką napięcia. Po dłuższej rozmowie podał mi adres i umówiliśmy się na spotkanie. Mieszkał w Gdańsku naprzeciwko pomnika Sobieskiego. Do jego mieszkania wchodziło się klatką od tyłu budynku na pierwsze piętro. Zadzwoniłem domofonem. Widziałem jak jakaś osoba popatrzyła przez okna z pierwszego piętra korytarza i po chwili rozległ się dźwięk otwierającego się elektrozamka drzwi, wpuszczając mnie do środka. Powitał mnie, krótkim cześć i zaprosił do mieszkania, zamykając za mną drzwi. Na początku rozmowa się nie „kleiła”. Czuć było w powietrzu napięcie i delikatną nerwowość , ale także podniecenie. Powoli coraz lepiej nam się zaczynało rozmawiać. Zaproponował drinka dla rozluźnienia atmosfery. Potwierdziłem, że to dobry pomysł. Przy drinku coraz lepiej nam się rozmawiało. Alkohol i półmrok z zapalonymi dwoma świecami trochę przełamał nieśmiałość. Zrobiło się wręcz gorąco. Nie mogłem się oprzeć, żeby nie spojrzeć, czy jego spodnie są naprawdę wypełnione tak wielkim „sprzętem”. Mimo półmroku widać było jak dżinsy uwydatniają wielkość jego penisa. Bardziej ośmielony przejechałem ręką po jego kroczu. Poczułem pod ręką jego twardość. Przysunął się do mnie i pocałował wsuwając swój język w moje usta. To było jak zapalnik. Czułem, że już dłużej nie wytrzymam. Mój penis również prężył się próbując uwolnić się ze spodni. Całując się coraz namiętniej, zacząłem rozpinać jego spodnie. Jego wielka pała wręcz wyskoczyła ze spodni. Była ogromna. Długa na jakieś 26-27 cm, a w obwodzie tak duża, że nie mogłem ją objąć jedną ręką. Zacząłem ja mocno masować. Nie mogłem dłużej już czekać. Pchnąłem go na łóżko i wziąłem jego olbrzyma w usta. Ledwo co mi się w ustach mieściła jego główka, ale wepchnąłem go sobie trochę głębiej. Nie mogłem go jednak zmieścić do gardła, więc trzymając jego główkę w ustach, językiem masowałem jego wędzidełko i resztę jego pały. Była ogromna i cudowna. Dwoma rękami masowałem jego przyrodzenie, a prawą co jakiś czas przesuwałem na jego jaja, bo też potrzebowały masowania. Widać, że podziałało to na niego. Wziął mnie za głowę i wyjął swoją lagę z moich ust. Zaczął mnie całować i położył na łóżku. Nie przestając całować rozebrał najpierw mnie, później siebie. Założył sobie jedna moją nogę na „pagon”, a później d**gą. Poczułem jego twardą, wielką pałę na swoich pośladkach. Powoli zaczął napierać na moją dziurkę. Byłem w dobrej pozycji, bo prawą ręką masowałem jego drąga nakierowując go na swoją dziurkę, a lewą naciągając pośladek rozszerzałem zwieracz. Podniecenie nasze z każdą chwilą coraz bardziej rosło. Główka jego penisa napierając na mój otworek zaczęła powoli zaglądać do mojego wnętrza. Czuć było jego wielkość. Teraz już dwoma rękami naciągałem pośladki, żeby jak najszybciej poczuć go w sobie. Fala gorąca przelała się przez mogę ciało, gdy jego olbrzym wcisnął swój wielki łeb za moje zwieracze. Z moich ust wydobył się cichy jęk rozkoszy. Pomyślałem, jesteś już mój. Złapałem go za pośladki i lekko pociągnąłem do siebie. Centymetr po centymetrze jego męskość wsuwała się w głąb mnie. Gdy poczułem jego jądra na swoich pośladkach wiedziałem, że jest już cały we mnie. Łeb jego pały czułem w brzuchu. Prawie tak jakby mnie przebił na wylot. Zacząłem masować jego olbrzyma mocno zaciskając i zwalniając zwieracze. Widziałem ,że mu się to spodobało. Złapałem go za biodra i delikatnie odsunąłem od siebie, żeby poczuć ruch jego olbrzyma w sobie. Wysunął się delikatnie i powoli znów wjechał we mnie. Następnie już sam wysunął się ze mnie zatrzymując główkę swojej pały na moich zwieraczach od wewnątrz. Wjechał powoli we mnie i zaczął powtarzać tę czynność. Czułem w środku każdy centymetr jego pały i każdy ruch jaki wykonywał we mnie. Zaczął mnie ruchać coraz bardziej przyspieszając. Gdy już mnie rżnął bez żadnych oporów, złapałem go za pośladki mocno przeciągając go do siebie, by poczuć jak wbija się we mnie do końca. W jękach rozkoszy wyszeptałem „mocniej”. Od razu wiedział o co chodzi i za każdym posunięciem wbijał się we mnie najdalej jak mógł, a jego duże jaja odbijały się z cudownym plaskiem od moich pośladków. Już po chwili nie mogłem wytrzymać z rozkoszy i powiedziałem „już dłuższej nie wytrzymam, zaraz wystrzelę”. Jeszcze z trzy razy wbił się we mnie, wyskoczył z mojej dupy i wziął do ust moją pałę. Ten ruch spowodował wybuch ekstazy i eksplozję mojego ładunku, który się we mnie nazbierał. Strzeliłem mu prosto w usta. Wyzbierał całą moją spermę cały czas masując mnie ustami i rękami. Przesunął swoje ciało po moim ciele w kierunku mojej twarzy, układając moje nogi znowu sobie na pagonach. Zaczęliśmy się całować wymieniając między sobą spermę z jego ust. Wszędzie roznosił się zapach erotyzmu. Przysunął swoją pałę do moich pośladków i jednym ruchem wbił się we mnie odbijając jaja od mojej dupy. Teraz zmienił trochę taktykę, bo wyjął znowu swojego olbrzyma ze mnie, by nabić mnie na niego w następnym ruchu. Bawił się tak za mną przez pewien czas powodując, że moja pała znowu stała. Złapałem go za biodra przyciągając do siebie i szepnąłem „rżnij mnie”. Przytrzymałem jego biodra, żeby nie wyjął swojego penisa ze mnie. Zaczął mnie rżnąć mocno i głęboko, za każdym razem wbijając się najgłębiej jak mógł. Rozkosz była nie do opisania. Po kolejnym kwadransie spuściłem się kolejny raz. Tym razem tylko zwolnił nie przestając mnie ruchać i wbijając się mocno we mnie masował ręką moją pałę, aż do wytrysku. Sperma zalała mi twarz i tors. Był niesamowitym kochankiem. Wszystko co robił, robił to nie przestając mnie ruchać. Czułem jak jego pot spływa na mnie. Obaj byliśmy mokrzy i rozpaleni do czerwoności. Po kilku kolejnych moich wytryskach wyszeptał, że zaraz strzeli i spytał jak chcę żeby skończył. Powiedziałem, że pierwszy jego wytrysk chce by wystrzelił mi na twarz i w usta. Kilka razy jeszcze wbił się we mnie, by wyskoczyć i zbliżyć swojego olbrzyma do mojej twarzy. Ogromna ilość jego spermy zalała mi twarz i usta. Była smaczna i aromatyczna, lekko-gorzkawa. Pieściłem jego wspaniałą pałę, wylizałem całą główkę i jaja. Padliśmy cudownie zmęczeni na łóżko. Powoli robiła się już szarówka. Nawet nie wiem kiedy zasnęliśmy. Obudziłem się jak słońce było wysoko na niebie. Był przytulony do moich pleców, a na pośladkach czułem że jego pała znowu była gotowa, twarda i rozgrzana. Zacząłem masować jego penisa leżąc niezmiennie tyłem do niego. Nakierowałem jego łeb pomiędzy swoje pośladki i naparłem na niego zwieraczami. W tym momencie przebudził się. Złapał mnie za biodra i wsunął swojego olbrzyma we mnie całując mnie po szyi. Rozumieliśmy się bez słów. Zaczął mnie ruchać mocno wbijając się we mnie, tak jak lubimy. Pierwszy mój orgazm przyszedł po około pół godzinie. Jakiś czas przed wytryskiem zmieniliśmy pozycję. Przeturlaliśmy się, że leżałem teraz na nim, plecami do niego ujeżdżając jego lagę, a on walił mi konia aż do wytrysku. Sperma zalała mi brzuch i tors. Wstałem z niego i ukląkłem wypinając moją dziurkę w jego kierunku. Długo nie kazał na siebie czekać. Wszedł we mnie po same jaja, które czułem jak się mocno odbijają od moich pośladków przy każdym jego pchnięciu. Jego pałę czułem tak głęboko, jakby od wewnątrz popychała mojego penisa, który po raz kolejny prężył się do boju. Po kolejnym moim wytrysku, stwierdziliśmy że trzeba się odświeżyć. Poszedłem pod prysznic. Puściłem gorącą wodę i zacząłem namydlać ciało. Nagle poczułem jego ręce na swoich plecach. Umył mi plecy, masując całe moje ciało. Odwdzięczyłem się tym samym. Ukląkłem i wziąłem jego cudo do ust. Chwilę go popieściłem, lecz zapragnąłem poczuć go znowu w sobie. Wstałem przodem do niego podając mu moją prawą nogę i opierając się plecami o kafelki. Zrozumiał o co mi chodzi. Złapał mnie za nogę pod kolanem przybliżając się do mnie. Czułem jego pewny chwyt. Podrzuciłem lewą nogę, którą również złapał za kolanem. Objąłem go nogami na wysokości pasa. Mając teraz prostą drogę do mojej dziurki, trzymając mnie za pośladki, opartego o ścianę kabiny, wepchnął swojego olbrzyma w moją dupę. Mocno przytuleni do siebie, pod gorąco wodą zaznawaliśmy nieziemskich rozkoszy. Ruchał mnie tak z dobre 40 minut zanim powiedział, że wystrzeli. Poprosiłem żeby nie wyciągał go ze mnie. Po kilkunastu mocnych ruchach wbił się we mnie po same jaja i zastygł w rozkosznym orgazmie przelewającym się po jego ciele. Cały drżał z podniecenia. Poczułem mocny wystrzał w środku i fala ciepła rozlała się po mojej dupie zalewając moje jelita jego biało-srebrzystą spermą. W tym momencie również spuściłem się zalewając jego tors. Później normalnie umyliśmy się, a po godzinie każdy pojechał w swoich sprawach. Spotykaliśmy się jeszcze wiele razy i za każdym razem było tak niesamowicie. Niestety pewnego dnia nie zastałem go w mieszkaniu na przeciwko pomnika Jana Sobieskiego w G. Dowiedziałem się, że już tam nie mieszka. Pozostały mi cudowne wspomnienia. Mam nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkamy. - Polski Video Czat Poznaj nowe osoby z całej Polski na Ja i mój brat - pierwszy raz podczas gdy mieliśmy 10 lat? - Opowiadania Erotyczne Opowiadania Erotyczne, Sex Opowiadania, Seks Opowiadania, Porno Opowiadania Opowiadania Erotyczne Kategorie: Geje Nastolatki Sex grupowy Oral Pierwszy raz BDSM Dojrzałe Fetysz Anal Wytryski Lesbijki Mamuśki Klasycznie Laski Masturbacja Brutalny sex Zdrada Podglądanie Incest Fantazja Trans Twoje opowiadania Data: Kategorie: Geje Autor: Redek Cześć. Mam obecnie 16 lat, i jestem bi. Wracam się do mojej sytuacji, którą opisze w tym gejowskim opowiadaniu. Opowiadanie będę pisał w czasie teraźniejszym, czyli będę udawał że mam 10 lat, bo wracamy się do tego momentu. Mam 10 lat interesowałem się seksem. Nie interesują mnie dziewczyny, interesuje się gejowstwem. Mam brata - bliźniaka. On i ja mamy osobne pokoje. Gdy miałem 10 lat to często pod nieobecnością innych udawałem seks co mnie bardzo pocieszało, w tym wieku zamiast masturbować się musiałem to robić, bo byłem niedoświadczony. Położyłem się na łóżku na brzuchu i podnosiłem tyłek w góre i w dół udawając że uprawiam seks i sobie to wyobrażałem. Mój penis wtedy mi stawał i ja czułem jakby to powiedzieć... że się super czuje. Nie wiem jak to określić. Pewnego razu w moim pokoju był remont, rodzice chcieli przerobić ten pokój na większą sypialnie, bo mieli małą. Musiałem się na troche przeprowadzić do brata. Spałem na materacu obok grzejnika, w zime mi było ciepło. To był plusik. Jednak, co z moją fantazją? Jak będę udawać seks przy bracie? Moich rodziców nie było cały tydzień wyjechali na wakacje na tydzień, i do nas mieszkająca obok nas babcia przychodziła co jakiś czas robiąc porządki w domu lub przygotowywała nam jedzenie. Była noc, brat chyba spał, była 22. Było bardzo ciemno, postanowiłem to zrobić. Udało się. Następny dzień minął jak z płatka. Znów była gdzieś północ i on chyba spał. Tym razem przesadziłem. Chciałem spróbować czegoś nowego. Rozebrałem się całkowicie do naga zdjołem bokserki i odkryłem kołdrę. Zaczołem lizać sobie i wkładać do buzi. Przypadkowo brat się obudził bo szklanka się potukła, gdy schylałem się po picie. Ja szybko przykryłem się kołdrą lecz dalej rozebrany byłem. Spytał co się dzieje? Zahaczył się o moją noge i upadł na mnie. Był przykryty kołdrą ale jak upadł to kołdra upadła na ziemię a on był nagi. Wygląda na to, że on też to robił. No i spadając też moja kołdra upadła na podłogę. CDN Najlepiej będzie jak zacznę wszystko od początku. Mam 15 lat i kocham rysować. Chodzę nawet na kurs malowania. Tam poznałam Dawida. Powiem wprost - zakochałam się w nim. Po pewnym czasie zaczął również odwzajemniać uczucie i tak zostaliśmy parą. Chodzimy ze sobą już prawie rok. Przed feriami zimowymi, po zajęciach z rysowania odprowadzał mnie do domu. Było już ciemno. Stanęliśmy przed moją klatką i oczywiście zaczęliśmy się całować na pożegnanie. W pewnym momencie przestał, spojrzał na mnie i powiedział: - Kotku, pojedziesz ze mną na ferie w góry? Jadę z rodzicami a jak myślę sam będę się nudzić. - i spojrzał na mnie błagalnym wzrokiem. - Alee... Hmm... Moi rodzice się nie zgodzą - powiedziałam bo za bardzo nie chciałam jechać. Wiedział na co się zapowiada - nasz pierwszy raz. - Jak powiesz że jedziesz z moimi rodzicami na pewno się zgodzą - pocałował mnie w usta - Sama nie wiem. -powiedział po pocałunku. - Nie daj się prosić - spojrzał na mnie diabelskim wzrokiem i zaczął mi rozpinać kurtkę. Nie wiedziałam co robi więc tylko czekałam co będzie dalej. Kiedy już miałam rozpiętą bluzkę włożył mi ręce pod podkoszulek. Byłam trochę zmieszana lecz nic nie robiłam. - no to jak... pojedziesz? - spytał słodkim głosem. -Eee... co można powiedzieć kiedy chłopak trzyma rękę pod twoim stanikiem? - Pojadę. - Wiedziałem że się zgodzisz - dał mi buziaka na pożegnanie i poszedł zostawiając mnie samą. Byłam osłupiała tym co się wydarzyło. Nigdy nie posunął się dalej niż trzymanie ręki na tyłku i to przez spodnie. A teraz? Poszłam do domu i miałam nadzieje że rodzice nie zgodzą się na wyjazd. Postanowiłam od razu w progu i prosto z mostu zapytać. - Mamo, mogę jechać z Dawidem i jego rodzicami w góry na kilka dni? - krzyknęłam do mamy, która była w kuchni. - Oczywiście. -tylko tyle odpowiedziała i dalej zmywała naczynia. Poszłam do pokoju. I co? Zaczęłam się pakować. Kiedy dojechaliśmy na miejsce był już późny wieczór. Rodzice Dawida poszli do pokoju szykować się do snu. Dawid był w tym miejscy już kilka razy więc wiedział co gdzie i jak. Pokazał mi tylko mój pokój i poszedł do swojego drzwi obok. Zaczęłam się rozpakowywać. Kiedy wszystko było okej, rozebrałam się i założyłam mój szlafrok. Wzięłam rzeczy do mycia i poszłam do wspólnej damskiej łazienki na korytarzu. Wzięłam prysznic i umyta wracałam do pokoju. No i teraz co... Które to były drzwi? Zapukałam w te, które wydawały mi się do mojego pokoju. Nikt się nie odzywał to weszłam. I TEN widok mnie zamurował. Zobaczyłam mojego chłopaka w samych spodniach od piżamy. Powiem szczerze, że cudowny widok. Miałam ochotę w tym momencie się na niego rzucić i namiętnie całować. Dawid spojrzał na mnie i uśmiechnął się. Podszedł do mnie i pocałował mnie. Osłupiała upuściłam wszystko co trzymałam w rękach na ziemię. Nigdy mnie tak nie całował. A całował nie tylko usta ale także szyję. Zrobiło mi się gorąco i mokro w wiadomym miejscu. Zamknęłam oczy a Dawid rozwiązał pasek od mojego szlafroka i zrzucił go na ziemię. Stałam przed nim naga a on dalej mnie całował. Językiem lizał moje ciało. Zjeżdżał nim coraz niżej. Doszedł do piersi. A muszę przyznać, że nie są aż tak małe. Lizał je i ssał sutki, które od razu zareagowały. Sterczały teraz jak małe antenki. Zjeżdżał coraz niżej, lizał brzuch i pępek. Wiedziałam, że zaraz dotrze do mojej cipki. Wstydziłam się jej trochę ponieważ nie ogoliłam jej. Jak każda dziewczyna w moim wieku miałam ją owłosioną. Zwykle golę ale jakoś ostatnio zapomniałam. Byłam tak podniecona, że chciałam żeby mi lizał dziurkę, mógł mnie nawet ostro wyruchać. Chciałam go poczuć wreszcie w sobie! Dawid stanął przede mnę i znów zaczął mnie całować w usta. Co jest do cholery? Miał mi lizać cipkę - pomyślałam. Jednak długo nie byłam wkurzona ponieważ jego ręka doszła do mojego skarbu. Wsunął dłoń między uda. Ja je lekko rozszerzyłam więc miał dostęp do cipki. Bokiem dłoni przejechał po dziurce. Potem dotknął jej środkowym palcem. Była cała gorąca i mokra. Delikatnie wsunął go do niej. Wszedł łatwo. Ja oddychałam coraz szybciej. Serce biło mi jak szalone. Dawid drugim palcem zaczął podrażniać łechtaczkę. Teraz to rozpływałam się w rozkoszy. Jednak chciałam czegoś więcej. Mój chłopak pewnie się tego domyślił bo popchnął mnie na łózko. Rozłożył mi nogi i przytrzymał rękami. Zbliżył twarz do mojej cipki i pocałował ją na czubku. Potem językiem zjechał niżej. Do łechtaczki. Lizał ją i ssał. Jeszcze niżej... Czubkiem języka dotknął wejścia do dziurki. Lekko włożył tam język. Poczułam go w środku... - Och... taaak... Włóż mi go wreszcie... - wyszeptałam cała podniecona. - Spokojnie. Na wszystko przyjdzie czas - powiedział Dawid, uśmiechnął się i powrócił do lizania. Skręcałam się bo nie mogłam już wytrzymać. Jeszcze jak do tego dołożył podrażnianie palcem łechtaczki. Kiedy już myślałam że zaraz będę mieć orgazm to on przestał. Stanął nade mną i zdjął spodnie. Zaniemówiłam z wrażenia. jaki on duży! Miał gdzieś ze 20 cm i do tego taki sztywny. Widziałam nieraz na filmach jak w takim momencie kobieta klękała przed facetem i mu TO ssała. Postanowiłam zrobić to samo. Klęknęłam przed nim na łóżku i wzięłam jego kutaska do ręki. Był gorący... tak jak moja cipka. - Weźmiesz go do buzi? Proszę... - powiedział także podniecony. - Na wszystko przyjdzie czas. -powtórzyłam jego słowa i diabelsko się uśmiechnęłam. Pocałowałam koniuszek kutaska. Zaczęłam całego całować. Pomyślałam, że pewnie nie zmieści mi się cały do buzi. Wsunęłam go do ust. Mieścił mi się zaledwie w połowie. Possałam lekko. Jemu najwyraźniej się to podobało. Ssałam go i lizałam językiem. Wyjęłam z buzi i oblizałam całego. Muszę powiedzieć że smakował nawet dobrze. A zawsze się tego momentu obawiałam... - No już tyle... - przerwał mi i położył mnie na łóżku. Położył się na mnie i nakierował kutaska na moją dziurkę. Lekko pchnął a ja poczułam ostry ból. Zacisnęłam powieki i zagryzłam wargi. Nie jesteś już dziewicą - ta myśl przemknęła mi w głowie. Nie bolało długo. Po chwili czułam już tylko ogromną przyjemność. Wszedł cały. Teraz tylko posuwał do przodu i do tyłu. Ocierał się o mnie całym ciałem. W tym momencie poczułam ogromny skurcz. Fala ciepła rozlała się po moim ciele. Rozprężyłam się jak kotka. Orgazm... Wiele razy przeżywałam go w czasie palcóweczki ale nigdy tak intensywnie. Dawid wyjął kutaska z dziurki i podszedł do mojej twarzy. - Chcesz spróbować jak to smakuje? - wiedziałam o co mu chodzi. Tak. Chciałam. - Taaak... - wyszeptałam. Nie musiałam długo czekać. Od razu na moją twarz wylała się biała maź. Oblizałam się. Smakowało jak... hmm... trudno określić. Coś jak surowe ciasto na naleśniki... (mam skojarzenia, co nie? :P). Ale mi posmakowało. Po wszystkim położyliśmy się koło siebie na jego łóżku. Jeszcze raz spojrzał na mnie takim wzrokiem jak chłopak na dziewczynę, którą bardzo kocha. Pocałował mnie w usta. - Kocham cię, wiesz? - Wiem. - powiedziałam szczęśliwym głosem i oboje zasnęliśmy... Przebudziłam się, bo czułam, że ktoś całuje mnie po szyi, otworzyłam oczy i czułam zapach Dawida. No tak, nie jestem u siebie w pokoju i przez myśl przeleciały mi obrazy z wczorajszego wieczoru. Spojrzałam na zegarek i zobaczyłam, że jest 3 nad ranem. Dawid smyrał mnie ręką po sutkach i całował delikatnie po szyi… Czułam na swojej pupie coś twardego i naprężonego, pomyślałam, że zaskoczę Dawida i szybkim ruchem obróciłam go na plecy i znalazłam się pod kołdrą, robiłam mu loda… starałam się włożyć w to wszystkie umiejętności i wskazówki które gdzieś kiedyś wyszukałam w internecie. Słyszałam jak Dawid głośno oddycha. Złapał mnie za buzie i pociągnął do góry, leżałam na Nim i patrzałam mu w oczy, a on pocałował mnie w usta. Byłam już mokra, usiadłam na Nim okrakiem i jednym ruchem nadziałam się na jego kutasa, zabolało… poczekaliśmy chwilę, aż przyzwyczaję się do jego wielkości i zaczęłam się na Nim poruszać. Najpierw powoli, ale gdy już podłapałam rytm ujeżdżałam go mocniej i bardziej zdecydowanie. Dawid dotykał moich piersi i drażnił sutki palcami lecz po chwili powiedział: -Zejdź kochanie i obróć się tyłem. Wypnij do mnie ten Twój tyłeczek. Jak zechciał tak zrobiłam. Dawid ustawił się za mną i wszedł we mnie jednym mocnym pchnięciem. Wchodził i wychodził. Robił to coraz mocniej, a mi było wspaniale! Czułam, że nadchodzi orgazm… Oczy zaszły mi mgłą i cała zesztywniałam. Dawid wyskoczył ze mnie i spuścił mi się na plecy. Opadłam wyczerpana na łóżko. Kiedy chwilę odsapnęłam Dawid powiedział: - Chodź kochanie, trzeba Cię wykąpać – i pocałował mnie w usta. Poszliśmy razem pod prysznic i tam zrobiliśmy to jeszcze raz. Dawid odprowadził mnie do pokoju, położył do łóżka i między nogi wsadził ciepły ręcznik. Spojrzałam na niego dziwnie, a on powiedział: - To po to, żeby jutro Cię nic nie bolało. Dawid pocałował mnie w czoło, otworzył drzwi i powiedział: - Do zobaczenia rano, maleńka. Śpij dobrze. Ahhh co to była za pomyślałam. Byłam szczęśliwa. Z tą myślą zasnęłam. Poprzednie części:Mój pierwszy raz i następne IMój pierwszy raz i następne IIMój pierwszy raz i następne IIIMój pierwszy raz i następne IVTo stało się tak nagle. Obydwie z mamą szykowałyśmy pyszną kolację dla naszych gości. Mieli przyjść we trzech. Na samą myśl o ponownej wizycie we mnie chuja trzydziestoletniego Martina, robiłam się mokra. A do tego pan Mirek miał przyjść ze swoim synem - dwudziestoletnim Tomkiem. - A wiesz mała - zwróciła się do mnie w pewnym momencie mama - Martin bardzo Cię chwalił wczoraj. - Och ja też jestem bardzo rada z jego wizyty - odpowiedziałam i spojrzałam w kierunku krojącej w wąskie plasterki pierś kurczaka mamy. Wyglądała tak bardzo pociągająco. Nie miała makijażu, włosy potargane w uroczym nieładzie. Obcisła bluzeczka dawała znać, że nie ma stanika, odciskającymi się dużymi sutkami jej kształtnych piersi, a opięte jeansy cudownie uwidoczniały krągłą ale jednocześnie bardzo jędrną pupę. Och jaką miałam wtedy ochotę podejść do niej i przytulić się mocno, tak bardzo mocno. Z drugiej strony zaś strach. Co wtedy powie, czy mnie czasem nie odrzuci. - A wiesz, Mirek ma dzisiaj przyprowadzić swojego syna. Chyba ma na imię Tomek i studiuje na polibudzie - spojrzała na mnie i kontynuowała dalej - Ciekawa jestem czy chociaż trochę odziedziczył po ojcu. - Co masz na myśli, mamusiu? - spytałam naiwnie. - Och tak coś gadałam. Zobaczymy jak przyjdą. Kroiłam właśnie cebulę i oczy piekły mnie niemożebnie, gdy nagle tuż za sobą poczułam bliskość mojej mamy. - Wiesz Olu, że jesteś bardzo ładną dziewczynką. - Nie może być inaczej, skoro jestem podobna do Ciebie, mamusiu. - To ja Ci się też podobam - nagle poczułam jej dłonie na swoich ramionach. Chwilę tkwiły tam nieruchomo, gdy nagle zaczęły się przesuwać ku dołowi. Zamarłam w bezruchu. Czyżby miało wydarzyć się to o czym marzyłam od dawna? Dłonie mamy wsunęły się w dekolt mojej bluzeczki a że nie miałam staniczka, objęły moje malutkie cycuszki. Zamknęłam oczy. To było cudowne uczucie jak mama zaczęła lekko szczypać moje ciągle twarde sutki i masować twarde piersi. Obróciłam do boku głowę i wtedy pochyliła się i pocałowała mnie w usta. Wszystko potoczyło się teraz bardzo gwałtownie. Ciągle się całując i niemal zdzierając z siebie ubrania znalazłyśmy się w sypialni mamy. W samych tylko majteczkach pchnęła mnie na duże łóżko i zaczęła całować moje dziewczęce uda, ciągle zbliżając się do mojego skarbu. Uniosłam pupę i ściągnęła moje stringi. Rozrzuciła szeroko moje nogi i zaczęła lizać i całować moją pizdeczkę. Byłam w siódmym niebie. Zaczęło dziać się to o czym marzyłam od lat. - Jakże ja Ciebie pragnę Olusiu - jęczała całując mój płaski dziewczęcy brzuszek i jednocześnie wpychając palce w moją pisię. - Ja Ciebie też od dawna - jęknęłam głośniej kiedy zaczęła przebierać palcami w mojej pochwie, drażniąc tym mój tajemniczy punkcik G. - Poczekaj chwilę - podniosła się i całkowicie goła podeszła do szafy, wyciągając z niej dwa sztuczne penisy. Jeden z nich różowy, znacznie mniejszy ale wyraźnie zakończony wibratorem zaczęła zbliżać do mojej pizdeczki. Drugi, bardzo gruby i długi na ponad 20 cm, wyraźnie przeznaczała dla siebie. - Dasz mi posmakować swoich soczków, mamusiu - westchnęłam. Zmieniła zamiar i ułożyła się jak do pozycji 69. Tuż przed ustami miałam teraz jej cudowną pizdę. Świecące się od obfitych soczków podniecenia, brązowe fałdki warg sromowych aż kipiały gotowością do pieszczot mojego języka. Dopadłam do nich ustami i zaczęłam mocno ssać, jednocześnie wpychając do środka język. Czułam, że mama robi to samo z moją znacznie mniejszą pisią. Pierwszy raz poznałam smak pizdy mojej mamy i bardzo mi smakowała. Już teraz wiem czemu miałam takie obfite soczki. Norka mamy aż kapała od wydzielanego przez nią śluzu. Była taka smaczna, lekko kwaśna, kipiąca. Wcisnęła mi w rękę potężnego sztucznego chuja. Naplułam na jego czubek i zaczęłam go w nią wciskać. Czułam jak z włączonym wibratorkiem ten mniejszy wchodzi w moją norkę. Tak ruchałyśmy się, jęcząc i stękając kilka minut. Doszłam pierwsza a jak znowu poczułam te cudowne dreszcze i mamy pizda zaczęła strzelać soczkami. To było cudowne i takie ekscytujące. - Wiesz córciu. Od kiedy opowiedziałaś mi o swoim nauczycielu wf-u, bardzo pragnęłam tego co przed chwilą zrobiłyśmy. - Ja też mamusiu marzyłam o tym od kilku lat - leżałam teraz przytulona do tej mojej ukochanej kobiety. - Wstawaj, bo zostały nam tylko dwie godziny - mama zerwała się na równe nogi. Ja też wstałam i ponieważ miałam już swoje kolacyjne dzieło skończone, poszłam wolnym krokiem do łazienki. W wannie, wspominając to co przed chwilą robiłam z mamą, znowu wprawiłam się paluszkami w stan euforycznej ekstazy. Wysuszyłam włosy i zaplotłam sobie zalotne warkoczyki, które tak bardzo podobały się Martinowi. Zwolniłam łazienkę mamie. Jakież było moje zdziwienie gdy po pół godzinie wyszła z takimi samymi warkoczykami jak moje. Spojrzałyśmy na siebie i parsknęłyśmy śmiechem. Byłyśmy tak łudząco do siebie podobne. Punktualnie o osiemnastej rozległ się dzwonek do drzwi. Przyszli wszyscy trzej jednocześnie. Wszyscy trzymali przed sobą po bukiecie kwiatów. Dwa zdobyła mama a Tomek swój wręczył mnie. Przyjrzałam mu się dokładniej. Był zupełnie nie podobny do ojca. Wysoki, bardzo mocno zbudowany, widać było częste wizyty na siłowni, z bujną czupryną ale z takim bardzo ciepłym, ujmującym spojrzeniem. Mama zaprosiła gości do salonu. Podaliśmy kolację a teraz nie wiem, który z panów wyjął butelkę czerwonego, półsłodkiego wina. Zdziwiłam się trochę, że mama podała kieliszek i dla mnie. To był pierwszy alkohol, na który wyraziła zgodę. Pan Mirek napełnił kieliszki i wzniósł pierwszy toast za udany wieczór. Wypiłam duży łyk i zaraz drugi. Po paru minutach poczułam taki leciutki zawrót głowy. Dorośli rozmawiali trochę o pracy a ja rozmawiałam o szkole z Tomkiem. Potem, nawet nie wiadomo kiedy tematem rozmowy stał się seks. Pan Mirek i Martin wyraźnie zaczęli adorować moją mamę a do mnie przysunął się barczysty student. Nagle poczułam jego dużą dłoń na moim kolanku. Nie zareagowałam. Dłoń zaczęła powolną wędrówkę po wewnętrznej stronie mojego uda. Lekko rozchyliłam nogi. Czułam jak robię się mokra. Kątem oka zauważyłam jak dłonie Martina ostro pieszczą już krocze mojej mamy a ona sama całuje się z panem Mirkiem. Dłonie studenta dotarły do moich majteczek. - Jesteś tak cudownie mokra i śliska - szepnął mi do ucha i zwarł ustami z moimi. Wsunęłam język do jego buzi i za chwilę jego jęzor był w mojej. czułam jak unosi mnie do góry i gdzieś niesie. Położył mnie na szerokim łożu mamy. Patrzyłam jak zdejmuje swoją koszulę, rozpina spodnie i ściąga je razem z majtkami. Moim oczom ukazał się jego kutas, który jak na tak wielkiego mężczyznę nie był wcale za wielki. Ot nie całe 15 cm i niezbyt gruby. Za to jego urok polegał na mocnym wygięciu w pałąk. Pochylił się nada mną i zaczął zdzierać moją sukieneczkę. Potem bez rozpinania zerwał ze mnie staniczek i wreszcie odkrył mój skarb ściągając majteczki. Czułam się przy nim taka malutka. Miał przecież ponad 190 wzrostu i chyba ze 120 wagi. Pociągnął mnie na skraj łóżka i podniósł wysoko pupę, tak, że opierałam się o nie jedynie głową i zgiętym karkiem. Wszedł we mnie bardzo ostro, od razu cały i z miejsca zaczął ostro ruchać. Teraz mogłam docenić to wygięcie w pałąk jego chuja. Odarta ze skórki żołądź ocierała się mocno o ściankę mojej pochwy a szczególnie mocno drażniła mój niesłychanie wrażliwy punkcik G. Pierwszy raz doszłam bardzo szybko. Moja pochwa zaciskała się na jego kutasie rytmicznymi skurczami a on dalej mnie ruchał nie przestając ani przez chwilę. Po tym pierwszym orgazmie przyszły szybko następne, coraz częstsze i gwałtowniejsze, aż wreszcie zaczęła się ta niezwykle urocza ekstaza ciągła, którą przeżywałam już wcześniej z Patrykiem i Martinem, ale nigdy nie tak szybko, przynajmniej nie za pierwszym razem. Tak jęczącą podniósł mnie całkowicie do góry i wiszącą na chuju zaniósł sadzając na fotelu. Teraz klęczał i dalej mnie ostro jebał. Wreszcie i jego rumak zaczął pulsować. Już chciał go wyciągnąć ale przytrzymałam go lekko kładąc dłonie na ogromnych i twardych pośladkach. Strzał był tak mocny i obfity, że myślałam, że rozerwie mi ściankę pochwy, w którą uderzył. Potem drugi, trzeci, czwarty i więcej nie pamiętam, bo wpadłam w taki trans, na pograniczu utraty przytomności. W tym niezwykle uroczym stanie wyszedł ze mnie swoją opadającą pałką. Zamieniliśmy się miejscami. Teraz on siedział w fotelu a ja wzięłam jego miękkiego chuja do buzi i ssałam, lizałam, połykałam całego. Aż wreszcie znów się zaczął dźwigać. Z pokoju obok dochodziły głośne jęki, ostro ruchanej mojej mamy i sapania mężczyzn, którzy tego dokonywali. Wstałam. Wzięłam za rękę mojego niedawnego kochanka i pociągnęłam w kierunku salonu. części:Mój pierwszy raz i następne VIMój pierwszy raz i następne VIIMój pierwszy raz i następne VIII

mój pierwszy raz opowiadania erotyczne